Leczo

Ulubione danie całej rodziny w czasie wakacji, najlepiej smakuje ze świeżym pieczywem :)

Czas przygotowania: ok. 1 godz.

Składniki:

1-2 pętka podsuszanej kiełbasy

2 papryki (czerwona i żółta)

2 średnie cebule

1 cukinia

4 średniej wielkości pomidory

sól, pieprz, ziele angielskie, 3 liście laurowe, 2 łyżki octu balsamicznego

olej rzepakowy

Przygotowanie:

Cukinię należy pokroić w kostkę (najlepiej ze skórką, jednakże jeśli warzywo ma już skórkę stwardniałą , należy ją obrać). Cebulę kroimy w piórka, a paprykę w dość cienkie paski długości ok. 2 cm. Sparzone wrzątkiem pomidory obieramy i kroimy na kawałki, natomiast kiełbasę kroimy w kostkę o boku ok. 1 cm.

Na dużej patelni rozgrzewamy olej rzepakowy i obsmażamy kiełbasę, po czym zbieramy ją łyżką cedzakową do garnka  i na tym samym oleju dusimy paprykę. Zbieramy ją do garnka, kiedy zmięknie. Teraz na patelni podduszamy cebulę, a potem kolejno cukinię i pomidory (przed smażeniem każdego nowego dodatku obserwujemy ilość oleju na patelni i w razie potrzeby nieco dodajemy!).

Wszystkie składniki zebrane w garnku doprawiamy do smaku solą, pieprzem, octem balsamicznym, zielem angielskim (kilka ziarenek) i liśćmi laurowymi. Dusimy pod przykryciem na małym ogniu przez ok. 5 min.

Liście laurowe i ziele angielskie należy wyjąć z garnka od razu po zakończeniu gotowania

The following two tabs change content below.

M.

Uwielbiam gotować, niekoniecznie zdrowo, ale zawsze (chyba!) smacznie. Z uporem godnym maniaka kolekcjonuję książki kulinarne i moimi potrawami zadręczam całą rodzinę - na szczęście publikuję tylko udane eksperymenty :) Poza gotowaniem - czytam dużo i wszędzie, wszystko co wpadnie mi w ręce, a ze szczególnym entuzjazmem kryminały, książki psychologiczne i thrillery. Namiętnie kupuję Twój Styl i KUKBUKa. W czasie wolnym studiuję, pracuję i śpiewam partie musicalowe z Les Misérables i Chicago.

3 przemyślenia na temat “Leczo”

  1. ~blackjack pisze:

    wygląda bosko! chętnie bym spróbował. polecam też dodać na koniec gotowania łyżkę siekanego szczypiorku, smaku praktycznie nie zmienia, a akcent kolorystyczny jest ;)

    1. M. pisze:

      dziękuję, następnym razem wypróbuję wersję ze szczypiorkiem ;)

  2. ~Feliks pisze:

    Leczo niezwykłe danie dla zaspokojenia dużego głodu. Dodaję do niego ksztynę pikantnego sosu węgierskiego, i oczywiście nie mogę się obyć bez pasty pomidorowej w postaci gomarowskiego koncentratu, który polepsza smak lecza. Tak podany znika z talerza w mgnieniu oka. Polecam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • RSS