Tarta z truskawkami

Truskawkowy sezon rozpoczął się na dobre, więc czas przypomnieć sobie najlepsze z możliwych połączeń smakowych- truskawki i budyń waniliowy :) Jedno z ciast, które „znika” w godzinę :)

Czas przygotowania: ok. 1 godz.

Składniki:

0,5 kg niewielkich truskawek

Kruche ciasto na spód:

2 szkl. mąki pszennej

0,5 szkl. drobnomielonego cukru

200 g masła lub miękkiej margaryny

1 jajko

szczypta soli

Masa budyniowa:

500 ml mleka

1 opakowanie budyniu śmietankowego (lub waniliowego)

2 łyżki cukru

2 opakowania cukru wanilinowego

2 łyżki masła

2 żółtka

Przygotowanie:

Zagniatamy szybko kruche ciasto z mąki, cukru, margaryny i jajka, dodajemy odrobinę soli.   Jednolitą masę chłodzimy ok. 30 min w lodówce.  Po wyjęciu ciasta z lodówki wykładamy je na natłuszczoną formę do tarty, nakłuwamy widelcem spód w kilku miejscach i pieczemy ok 20-25 min w temp. 200 st. C, aż zacznie się rumienić (najlepiej piec „z obciążeniem”, czyli np. z użyciem fasoli, wtedy mamy pewność, że ciasto nam za bardzo nie wyrośnie). 

Przygotowujemy masę budyniową. Rozpuszczamy budyń w 1/2 szklanki zimnego mleka, jednocześnie podgrzewamy resztę mleka w garnku i jak się zacznie gotować wlewamy zimne mleko z proszkiem budyniowym. Całość zagotowujemy intensywnie mieszając, następnie dodajemy masło i cukier. Zdejmujemy masę z ognia i wbijamy 2 żółtka, bardzo intensywnie mieszając. 

Tak przygotowaną masę wykładamy na upieczony i wystudzony spód tarty. Wierzch ciasta dekorujemy truskawkami. Ciasto studzimy, po czym zamykamy je w lodówce na ok. 2 godziny. Gotowe!

Truskawkowy zawrót głowy 2013Owoce z sadu i dzialki

Szaszłyki domowe

Pierwszy dzień kalendarzowego lata minął, a noc świętojańska tuż przed nami- trzeba by więc pomyśleć o weekendowym grillowaniu z rodzinką. Proponuję najprostsze szaszłyki- z piersi kurczaka, wędzonego boczku i warzyw. Moje grillowanie niestety przeniosło się na patelnię (ulewa!), więc szaszłyki pozbawione były specyficznego zapachu węgla drzewnego. Ale nie ma tego złego- i tak były wyborne :)
Konieczny rekwizyt wieczoru- spray na komary! ;)

Czas przygotowania: ok. 30 min marynowania mięsa+ 30 min przyrządzania

Składniki:

0, 5 kg piersi z kurczaka

300 g wędzonego boczku 

1 papryka czerwona

1 słoiczek marynowanej papryki

3-4 małe cebule

przyprawy: sól, papryka słodka, przyprawa do kurczaka po węgiersku, czosnek granulowany, olej słonecznikowy

Przygotowanie:

Pierś z kurczaka należy pokroić w kostkę i marynować przez pół godziny w przyprawach i oleju. Wędzony boczek i paprykę (zarówno świeżą, jak i marynowaną) skroić w kostki. Cebulę pokroić w dość grube plasterki (cienkie rozpadną się podczas grillowania/smażenia).  

Tak przygotowane składniki „wyjściowe”  nabijamy na wykałaczki w kolejności pierś-papryka-boczek-cebula-pierś-papryka marynowana-boczek-cebula i grillujemy, bądź smażymy na dużej patelni z niewielką ilością oleju, aż pierś będzie na pewno dopieczona. 

Kolacja w czasie sesji!

Kokosanki

Nareszcie po wielu deszczowych dniach słońce wyjrzało zza chmur :) Deszcz jednak skłonił mnie do przyrządzenia najszybszych ciastek na świecie- kruchych kokosanek, które zniknęły z talerza w ciągu godziny ;) 

Czas przygotowania: 5 min+ 20 min pieczenia

Składniki:

opakowanie wiórków kokosowych (250g)

2 białka

1/2 szkl. drobnozmielonego cukru

ew. łyżka mąki

Przygotowanie:

Białka z odrobiną soli należy ubić na sztywną pianę. Dodać cukier i wiórki kokosowe, delikatnie wymieszać. Jeżeli masa nie jest wystarczająco sztywna, by uformować z niej ciastka, można dodać łyżkę mąki do zagęszczenia ;)

Uformowane ciastka ułożyć w niewielkich odstępach na blasze wyłożonej papierem do  pieczenia. Piec do momentu zarumienienia (ok. 20 min) w temp. 180-200 st.C.

 


  • RSS